Cyfrowe bliźniaki kościołów i muzeów, wspólny język danych, bezpieczne repozytoria i realne zagrożenia cyberatakami – to dziś codzienność instytucji, które chcą poważnie myśleć o ochronie zabytków w kryzysie. Ten tekst pokazuje, jak w praktyce przekuć modne hasła w konkretne działania w parafiach, muzeach, bibliotekach i gminach: od pierwszego skanu 3D i uporządkowania metadanych, przez wdrożenie standardów i zabezpieczenie systemów, po podłączenie się do otwartych repozytoriów. Na koniec podpowiada też, kiedy warto sięgnąć po zewnętrzny audyt bezpieczeństwa, aby cyfrowa warstwa dziedzictwa faktycznie wspierała ochronę obiektu, a nie była tylko katalogiem plików.